środa, 12 maja 2021

Uszyte # 32

Tren. W modzie obecny od dawna. Tren to szyk i elegancja. Mnie chyba najbardziej urzekł ten w sukni secesyjnej z początku XX wieku. Tren rozłożysty... Tak, suknia miała wlec się po ziemi. W biodrach powinna być ściśle dopasowana do sylwetki, a dół powinna mieć szeroki i powłóczysty. Taki był ideał i do niego dążono. Około 1914 roku od trenu stopniowo odchodzono, aczkolwiek nadal był stosowany w sukniach wieczorowych. W wersji uproszczonej, ale jednak był. Kolejny okres, a więc lata 1915-1923 i kolejne znaczące zmiany w ubiorze. Wygoda, wygoda i jeszcze raz wygoda. Kobiety uaktywnione zawodowo musiały dostosować swój ubiór do wykonywanej pracy. Treny zniknęły, by powracać co jakiś czas wyłącznie w sukniach wieczorowych. A teraz?

A teraz suknie czy też spódnice z trenem są zarezerwowane przede wszystkim dla mody ślubnej. Tylko czy taki szykowny tren można ograniczać wyłącznie dla sukien ślubnych? Nie! Tren może doskonale sprawdzić się w wieczorowej toalecie niekoniecznie zarezerwowanej na ślub.

Tren ostatnio nieco mnie opętał. A raczej chęć zastosowania trenu w swojej garderobie. Na sukienkę z trenem na razie się nie odważyłam, ale spróbowałam swoich sił w uszyciu spódnicy z trenem. Przepadłam! Mimo tego, że spódnica ma kilka niedoskonałości skradła moje serce od pierwszej przymiarki. Choć gdybym szyła ją jeszcze raz na pewno zrezygnowałabym z podtrzymywaczy przy pasku...

Czekam na otwarcie oper i teatrów, abym mogła nieco "pozamiatać" :)










32 komentarze:

  1. Wygląda przepięknie i jestem zachwycona kolorem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda bardzo fajnie, chociaż osobiście nie wiem, jakbym się czuła, czy nie przeszkadzałby mi jednak, że się tak ciągnie za mną i szoruje po ziemi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego tę spódnicę będę zakładać jedynie do opery czy teatru :)

      Usuń
  3. Kolor iście królewski i na pewno na salony dużego kalibru...
    jotka

    OdpowiedzUsuń
  4. Kolor cudny, a długie spódnice lubię, choć tren zdecydowanie by mi nie pasował, ale podziwiam u innych. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zobaczymy jak w praktyce to będzie wyglądać. Póki co chodziłam w domu :)

      Usuń
  5. Fason raczej nie dla mnie, ale kolor przepiękny :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Treny są zjawiskowe i wyglądają świetnie. Tylko zawsze myślę też o stronie praktycznej, czyli zamiataniu chodników i późniejszym praniu... Ale w sumie raz się żyje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, dlatego w tej spódnicy będę paradować wyłącznie w pomieszczeniach :)

      Usuń
  7. Bardzo ładny kolor spódnicy 😊

    OdpowiedzUsuń
  8. Wprawdzie nie jest to mój styl, ale kolor spódnicy jest piękny :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo ładny kolor ma ta spódniczka :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. W tej sytuacji mogę jedynie się zachwycić... Klasa!

    OdpowiedzUsuń
  11. WOW!
    Bardzo piękna spódnica!
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń