środa, 20 października 2021

Okiem ptasiarza #3

Dzikie gęsi

Nie wiem jak wam, ale mi jesień kojarzy się z intensywnym przelotem ptaków ciągnących na zimowiska. Najbardziej widowiskowy jest z pewnością przelot dzikich gęsi. Widząc taki klucz nie ma chyba osoby, która nie podniesie głowy i z sentymentem nie spojrzy na te dzielne ptaki przemierzające tysiące kilometrów. Ale, ale …co to są te „dzikie gęsi”? 

Otóż okazuje się, że pod tą potoczną nazwą kryje się kilka gatunków gęsi szarych. Przez Polskę przelatują gęsi tundrowe, białoczelne, gęgawy, zbożowe, krótkodziobe i małe. Pierwsze trzy gatunki stanowią 99,9% wszystkich gęsi lecących w kluczach. Trzy ostatnie to rzadkości wyłuskiwane z wielką przyjemnością przez zapatrzonych w lunety ptasiarzy. Ich wypatrzenie i odróżnienie stanowi nie lada wyzwanie. My skupmy się na tych 99,9% ptaków. Jak wyglądają? Najczęstsza z nich jest gęś tundrowa. Jak sama nazwa wskazuje zamieszkuje… tundrę. Jest to gęś z ciemną głową, pomarańczowymi nogami i czarno-pomarańczowym dziobem.

Gęsi tundrowe

Duże stada tworzą gęsi białoczelne. Łatwo je rozróżnić po białym czole i pręgach na piersiach. Lecąc nie gęgają jak gęsi tundrowe a… szczekają jak młode pieski. Zamieszkują daleką tundrę.

Gęsi biaołoczelne

Gęgawa to jedyna gęś, która lęgnie się w naszym kraju, nie mniej część ptaków przylatuje z Rosji i Skandynawii. Jest największa, jasna i ma różowe nogi i różowy mocny dziób.

Gęgawy

Aby było ciekawiej, wśród gęsi szarych zdarzają się….kolorowe rodzynki. Te rodzynki to bernikle. Najciekawiej ubarwiona jest bernikla rdzawoszyja. W Polsce notuje się do kilkunastu stwierdzeń tego gatunku w ciągu roku. Nie mniej rzadka i głównie związana z wybrzeżem jest cała czarna bernikla obrożna. O wiele częstsze są bernikle białolice i kanadyjskie. 

Trzy bernikle rdzawoszyje

Bernikla obrożna




Bernikle białolice


Warto dodać, że gęsi przegląda się nie tylko ze względu na rzadkości, ale również dla obrączek, a raczej ….obroży. Średnio jeden ptak na tysiąc ma założony przez obrączkarza na szyi kołnierz z indywidualnym kodem, który można odczytać przez lunetę nawet z 500 metrów. Ptakom to nie przeszkadza, a ornitolodzy mogą dzięki temu badać migrację tych dalekodystansowych wędrowców. Żeby uwidocznić dystans jaki pokonują gęsi, niech będzie ta historia ptaka odczytanego na jednym z kujawskich pól. Ptak przelatując nad Polską miał już 4000km w skrzydłach.

Przelot jednej z gęsi białoczelnej

Dokąd lecą gęsi? Ano nie do Afryki jak się utarło. Ich zimowiska to Europa Zachodnia, głównie Holandia i Niemcy. Ze względu na brak zim i coraz większej ilości pól kukurydzianych, na rżyskach których głównie żerują te ptaki, coraz częściej ostatnim przystankiem jest dla nich również Polska.

A na koniec zagadka. Jakie gatunki tu widzimy?

Gęsi


Autor tekstu i zdjęć: R. K.



31 komentarzy:

  1. Gęgawy??? Sama nie wiem 😂!!!
    Bardzo ciekawy post 😊!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gęgawy też, a jeszcze tundrowe i białoczelne :)
      Cieszę się, że tekst Ciebie zaciekawił :)

      Usuń
  2. Wędrówki ptaków są niesamowicie ciekawe :)
    U nas wczoraj leciały dwa klucze żurawi :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo interesujący post! Nie miałam pojęcia, że istnieje kilka gatunków gęsi.

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam klucze gęsi, czasami widujemy na polach, gdy odpoczywają, mnóstwo ich w Kruszwicy.
    Faktycznie zimy teraz ciepłe i widujemy je także w zimowe miesiące.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ciekawe informacje :) też zawsze myślałam, że gęsi odlatują do Afryki, ale to chyba jednak byłoby za daleko :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy nie zastanawiałam się, skąd są ptaki przelatujące nad Polską, jakoś sobie zakodowałam, że one odlatują od nas, a nie że dla wielu to tylko przystanek albo i wręcz stacja końcowa. :D
    I gdybym miała zgadywać, powiedziałabym, że lecą gdzieś na południe Europy, a tu proszę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam takie samo przeświadczenie przez wiele lat :)

      Usuń
  7. Interesting to learn these things about Geese! Thanks for sharing!
    xoxo
    Lovely
    www.mynameislovely.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Niestety, w moich okolicach rzadko widać klucze gęsi, jak i same gęsi. Za to sporo jest dzikich kaczek i mew. I pomyśleć, że kiedyś mewy kojarzyły mi się głównie z morzem. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam dokładnie tak samo! Mewy tylko nad morzem, a tu proszę... słyszę je codziennie :)

      Usuń
  9. Rzadko widuję gęsi, ale często żurawie pasące się na polach lub lecące w kluczach po niebie.
    Pozdrawiam.:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ciekawy post. Oberwacje przyrody dają świetne wyciszenie. Jakiś czas temu oberwowała całą grupę szpaków, które zbierały się do odlotu. To był fantastyczny widok. Co do zagadki wydaje mi się, że to gęgawy. Pozdrawiam cieplutko ☀️

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gęgawy też :) Ale jeszcze tundrowe i białoczelne :)

      Usuń
  11. Nie wiem czy widziałam kiedyś dzikie gęsi, na pewno kaczki czasem się pojawiają w moich okolicach :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ptasiarz /a raczej ptasiarka/ ma niesamowicie bystre oko :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ojej ojej, jakie gatunki? Wszystkie!!! :)
    Bardzo ciekawy post. Uwielbiam ptasiorki. :)
    W tym roku cztery razy na wiosne widziałam ciągnące na wschód klucze ptaków, cudny widok. Skoro piszesz, że gęsi odlatuja do Holandii, to może to były własnie gęsi. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo możliwe :)
      A na zdjęciu gęgawy, tundrowe i białoczelne :)

      Usuń
  14. Kocham ptaszory! Wszystkie! Przyroda jest genialna, a Ty genialnie uchwyciłaś jej piękno :) Cudowne kadry i ciekawy post. Pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, przyroda jest genialna!
      A tekst i zdjęcia to akurat rezultat pracy mojego męża... taki rodzinny blog nam się zrobił :)

      Usuń
  15. No pewnie, że spoglądam na lecące klucze ptaków. Ogólnie, bo nie zawsze są to gęsi. Ale chyba gęsi najbardziej słychać xD. Interesujący wpis. Pozdrawiam. ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Gęsi mają chyba swój "korytarz lotniczy" nad moim domem, bo często z ogrodu widuję ich klucze (to znaczy głównie na wiosnę i jesienią). Lecą dość wysoko, więc niewprawne oko laika nie rozróżnia gatunków, ale lecą dość hałaśliwie, więc trudno nie zwrócić na nie uwagi :).

    OdpowiedzUsuń