wtorek, 22 lutego 2022

Kulinarnie #49

Ryba po grecku nie tylko od święta! Bo czemu nie? W tym roku postanowiłam robić ją zdecydowanie częściej, tym bardziej że można ją spożywać zarówno na ciepło (alternatywa dla smażonej panierowanej ryby na obiad), jak i na zimno (urozmaicenie kolacji).


Tradycyjnie już podzielę się propozycją jadłospisu wg Marii Gruszeckiej na 22 lutego. Tym razem barszcz ze śmietaną z kartoflami, kotlety cielęce z marchewką i pierogi ruskie z serem i ze śmietaną.

Nie wiem jak wy, ale pierogi ruskie spałaszowałabym z wielkim smakiem :)



20 komentarzy:

  1. Wygląda bardzo smakowicie to danie :)

    https://profashionworld.blogspot.com/2022/02/odkurzacz-jimmy-jv85-recenzja.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Oooo lubię rybę po grecku. Właśnie swoim wpisem przypomniałaś mi o tym, że mam książkę kucharską w domu, w której jest 365 przepisów na każdy dzień w roku (podobnie, jak w Twojej). Kiedyś często po nią sięgałam, ostatnio leży zapomniana. Muszę do niej wrócić!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie książki bywają pomocne, jeśli brakuje nam pomysłów na obiad :)

      Usuń
  3. U mnie dziś były kopytka, propozycja p. Gruszeckiej smakowita, ale kto zje aż tyle?
    Pozdrawiam.:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo apetyczne danie, ryb nigdy za wiele :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zachcialo mi sie pierogów. Chyba sobie jutro kupię. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. własnie, u mnie tylko na święta, czas to zmienić!

    OdpowiedzUsuń
  7. Często robię rybę w warzywach lub ze szpinakiem z pomidorami suszonymi:-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja sobie zrobiłam w poniedziałek rybę po grecku :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zapomniałam, że istnieje takie danie 😜 polecam za to kotlety rybne z dodatkiem kaszy gryczanej, kopru, marchewki i cukini (starte na drobnych oczkach). Były tak pyszne, że nie mogłam się ich najeść

    OdpowiedzUsuń