środa, 31 sierpnia 2022

Kulinarnie #58

Po chorobie powoli wraca mi apetyt. Smaki co prawda cały czas mam przytępione, dlatego eksperymenty kulinarne muszą poczekać. Przyprawiam ni to na oko, ni to w sprawdzonych już proporcjach. Mąż mówi, że dobre :)

Ziemniaczki z zieleniną, duszone mięso i buraczki na ciepło. Jak buraczki to i majeranek. Tego nigdy dość :)


I nieodłączny element wpisu tzw. kulinarnego. Propozycja Marii Gruszeckiej na 31 sierpnia: rosół z makaronem, sztuka mięsa z rydzami, gołąbki pieczone i jabłka w kruchym cieście.



poniedziałek, 29 sierpnia 2022

Tęskniąc za morzem...

... oglądam zdjęcia z poprzednich nadmorskich wypraw. Nad morze planowaliśmy pojechać w długi sierpniowy weekend - nie wyszło. Później mieliśmy jechać w kolejny weekend - nie wyszło. Teraz też nie wyszło. Liczymy na początek września, a ten już za pasem :)

Tymczasem wracam do zdjęć z wcześniejszych wypraw...

Bornholm, w którym od lat jestem zakochana!

Bornholm

Świnoujście

Gdzieś na Półwyspie Helskim

Gdzieś między Łotwą a Estonią

Rugia!

Klify na Rugii

To nadal jest Rugia :)

Spokojne Chałupy

Chałupy

Sopockie molo

Gdy z Mikoszewa przenieśliśmy się do Świbna...

Mikoszewo

Obłędny Bałtyk!


sobota, 27 sierpnia 2022

monika olga szyje #58

Szyjąc tę sukienkę połączyłam dwa wykroje w jeden. Gdy przyfastrygowałam górę do dołu odetchnęłam z ulgą. Wszystko łączy się idealnie! Nie trzeba niczego wdawać czy marszczyć.

Bardzo, bardzo, bardzo podoba mi się ten krój góry. Szelki i ciekawy dekolt zarówno z przodu, jak i z tyłu. A do tego dół krojony ze skosu... Muszę przyznać, że ostatnio polubiłam doły krojone ze skosu o takiej właśnie długości. 

Niby zostaje większy odpad, ale spokojnie wykorzystam go na kolejne otulacze na książki.

Tymczasem pochwalę się moją nową sukienką!







Jeszcze wakacyjny akcent...


wtorek, 23 sierpnia 2022

Ach te sierpniowe wieczory!

Co tu dużo mówić. Piękne są, ale powoli się kończą...

Nad Wisłą

Sprawdzamy jak tam przeprawa promowa w Solcu Kujawskim...

Nasze ulubione pola

Gdy słońce zachodzi...

... możemy cieszyć się takimi widokami


niedziela, 21 sierpnia 2022

Kulinarnie #57

Wakacje rządzą się swoimi prawami, szczególnie gdy ruszamy w Polskę :) Rzadko kiedy jadamy wtedy domowe obiady (wyjątkiem jest Biebrzański Park Narodowy). Taka kulinarna odskocznia też jest potrzebna. Wtedy jeszcze bardziej docenia się to, co przyrządzone samodzielnie i we własnej kuchni :) A tymczasem w mojej kuchni...

... mięso w sosie ogórkowym (przepis na sos znalazłam w książce Marii Gruszeckiej), ziemniaki z koperkiem i kapusta kiszona samodzielnie wykonana :)


Zajrzałam jeszcze do Marii Gruszeckiej... Cóż takiego ona poleca na 21 sierpnia? Rosół z grzankami. Sztuka mięsa z musztardą. Kalafiory i pieczeń barania.



piątek, 19 sierpnia 2022

Home sweet home

Wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej :) Lubię podróże, ale lubię też być w swoim domu. Bardzo bliska jest mi zasada: mój dom, moja twierdza. A w mojej twierdzy... nigdy nie ma nudy! Tak, należę do tych, którzy w domu się nie nudzą... Zawsze tak było.

Tęskniłam za moim balkonem :)

I za domowym obiadem!


I za domową lemoniadą! Mój mąż odkrył w sobie kolejny talent :)

Gdy mamy wielką ochotę na deser, a dysponujemy tylko owocami, cukrem, mąką i masłem to wtedy... zajadamy się owocami pod kruszonką!

Czas wspomnień...

Partyjka Ping-Ponga?

Czy jednak Scrabble?

Póki co balkon jest nadal moją ulubioną czytelnią!




Gdy moja kuchnia przeobraża się w pracownię krawiecką...



Tę sukienkę będę przerabiać :)

Wielkie kino na małym ekranie! A moimi wrażeniami po domowym seansie dzielę się później z Wami :)

środa, 17 sierpnia 2022

Rafał Wojaczek i "To nie fraszka" (Jerzemu Plucie)



Kiedy Ty mówisz "rzeka", to ja słyszę "Odra"
Kiedy Ty "dom" powiadasz, to ja słyszę "Polska"

Kiedy Ty mówisz "Odra", to ja słyszę "ręka"
Pewne ramię, na którym Twój dom się opiera