środa, 28 września 2022

monika olga szyje #59


Dziś sukienka, która po kilku krawieckich przeróbkach w końcu spełnia moje oczekiwania.

Gdybym miała określić jednym słowem jaki był cel tych przeróbek rzekłabym zasłonić.

W pierwotnej wersji sukienka wyglądała tak:


Po jej założeniu okazało się, że wszyscy mogą bez żadnego problemu pooglądać moją bieliznę (zarówno majtki, jak i stanik). Poza tym tasiemka mocująca górny brzeg koronki tak bardzo krępowała moje ruchy, że w tej sukience najwygodniej było stać i się nie ruszać...

Po przeróbce sukienka wygląda tak!


Wszystko co ma być pozakrywane jest zakryte. Efekt? Żadnego skrępowania! I dosłownie, i w przenośni. Do tego dekolt! Według mnie dołożenie tej koronki dało świetny rezultat! Przy okazji znowu nauczyłam się czegoś nowego, bo takie połączenie tkaniny i koronki z ubraniem wbrew pozorom do najłatwiejszych nie należało.



34 komentarze:

  1. Kiedyś żyłam takie patchworkowe spódnice, lubiłam je nosić i tworzyć, niezła frajda!
    Wersja poprawiona jest ciekawsza!

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna metamorfoza :). Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetna sukienka! Chętnie zobaczyłabym jak wygląda na sylwetce :) Na pewno robi jeszcze większe wrażenie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję!
      Modelka ze mnie marna, dlatego sukienkę prezentuję na manekinie :)

      Usuń
  4. Świetna przeróbka :) sukienka wyszła pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Oryginalna faktycznie miała wielki dekolt i można się było czuć niekomfortowo, po przeróbkach lepiej. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przepiękna sukienka 🙂👍 Widzę, że bardzo lubisz krawiectwo. Bardzo podoba mi się Twoja przeróbka sukienki.

    Pozdrawiam Cię serdecznie i życzę Tobie miłego oraz pozytywnego dnia 🙋‍♂️❤
    Patryk

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ładnie będziesz w tej sukience wyglądać :-))

    OdpowiedzUsuń
  8. Wyszła bardzo ciekawa sukienka.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jest świetnie zrobiona, mega efekt <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo pomysłowo przerobiłaś sukienkę. Pięknie wygląda teraz. Pozdrawiam :-).

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczna jest! Też bym nie czuła się komfortowo, gdyby mi było widać bieliznę.

    OdpowiedzUsuń